Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
8 postów 430 komentarzy

MADARA

Madara - Yata no Kagami - Prawda moją twierdzą, rozum moim mieczem, prawość moją tarczą.

Odmienić los Polski? Trwanie i rozwój cz.4

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

"Vincit qui patitur - zwycięża ten, kto wytrwa. "

 

Trwanie i rozwój

 

        Dziękuję za dyskusję pod poprzednim tekstem, inspirująca i interesująca jak zwykle i zapraszam do dalszego czytania i dzielenia się swoimi przemyśleniami.

          Zapewnienie trwałości, stabilności i rozwoju naszej wspólnoty w warunkach suwerenności wydaje się być zadaniem trudnym i chyba najważniejszym do zrealizowania. W koncepcji SO (Sukcesja Obywatelska) trwałość przyjętych rozwiązań, opiera się na fundamencie tradycji, rozumianej jako wielopokoleniowe doświadczenie wspólnoty/utrwalonej zwyczajem umiejętność przetrwania i kontynuacji - unikalnej dla danego terytorium i wspólnoty, fundamencie edukacji, jako podstawy przewagi intelektualnej, samoświadomości obywatelskiej, wiedzy historycznej- źródła więzów wspólnotowych na poziomie narodowym i lokalnym oraz jako niemal encyklopedyczne kompendium wiedzy o cyklicznie powracających problemach i sposobach ich rozwiązywania charakterystycznych dla Polski oraz fundamencie informacji - która w połączeniu z wiedzą i szacunkiem wobec tradycji wydaje się być najlepszym zabezpieczeniem wobec wszelkich technik manipulacji.

 

 

 

Klucz do Polski

 

             Kluczem do przeprowadzenia zmian a przede wszystkim skutecznego ich utrzymania wydaje się być określenie potencjalnych przeszkód/wrogów oraz osiągnięcie przewagi nad nimi. Wymaga to po pierwsze znajomości charakteru zagrożeń po drugie znajomości własnych atutów i słabości. Określenie własnej tożsamości, istoty narodu jest podstawą określenia jego możliwości przetrwania i rozwoju. W przypadku Polski, ze względu na kolejne potężne ciosy, które zbiera od kilkuset lat, przerwanie ciągłości państwowości, eksterminację elit, notoryczną demoralizację i manipulację sami zagubiliśmy ten klucz będący naszą „instrukcją obsługi”. Z drugiej strony wydaje się tez że nasi wrogowie zupełnie nie rozumieją, czym jest Polska i jaka jest istota polskości, zadowalając się poczuciem wyższości wobec nas. Tym lepiej dla nas. Równie ważne jest zrozumienie warunków typowych dla naszego terytorium oraz analogicznie jak w przypadku wspólnoty wypływających atutów i korzyści mogących wypływać z charakterystycznych dla położenia Polski.

                   Można odnieść wrażenie że prawdziwa natura/unikatowość Polaków nie została nigdy określona. Dominują politycznie inspirowane stereotypy i mity ludzi nienawidzących Polaków, czy ze strony postaci w rodzaju Bismarcka, czy środowisk żydowskich. Trudno doszukać się pozytywnych opinii zarówno wśród tekstów rodzimych jaki i obcych. Stereotyp Polaka to ciemny, prymitywny, kłótliwy jegomość, do tego głupi i łatwowierny. Samym sednem tej „polskiej porażki” zawsze określano „ciemny lud”, zgodnie potępiany, wyśmiewany i nawet nieco bardziej przez rodzimą elitę tę dawną szlachecką jak i tę nowszą komunistyczną oraz przez tą najnowszą europejską. Wydaje się rzeczą co najmniej dziwną, że ten „ciemny lud” nie tylko wytworzył niezwykle efektywne sposoby przetrwania, oparte na niewielkim kawałku ziemi, całkowicie samowystarczalne i świetnie radzące sobie z np. skutecznym magazynowaniem pożywienia na długą i srogą zimę, co więcej, był w stanie jeszcze wyżywić warstwę szlachty i niejeden okupant. Ciemny lud miast i wsi, rzecz jasna musiał sobie poradzić też z licznymi i krwawymi najazdami, jako że szlachta i magnateria zwykle dbała tylko o siebie, dla ludu ratunkiem od tatarskiej ordy czy innego Niemca, Szweda czy bolszewika był las, dla mieszczan głębokie wielokondygnacyjne labirynty piwnic. Władza niby własna, ale jakże temu ludowi nie łaskawa, nawet przybyli do Polski Żydzi uzyskali większe prawa niż chłop, sól tej ziemi. Dodajmy jeszcze na koniec, że kiedy „światły” naród niemiecki razem z całą śmietanką intelektualną Europy zachodniej zachłysnął się ideologią komunistyczną, ten „polski ciemny lód” nie dał się na to nabrać, całkowicie odrzucił zbrodnicza lewacką ideologię która kosztowała życie ponad 170 mln ludzi w reżimach na całym świecie tylko w ciągu 100 lat dwudziestego wieku) (wgPhilip Vander Elst). Dla całego świata zachodniego (no może z wyjątkiem jednego Chestertona) było to potwierdzenie jego o zgrozo „głupoty”. Paradoksalnie pragmatycznie i bez stereotypowych naleciałości do Plaków podeszli nazistowscy eksperci (zdjęcie poniżej)

 

 

 

             Powstaje wrażenie pewnego permanentnego wykluczenia części naszego społeczeństwa – fenomenem jest że jego wykluczenie i marginalizacja trwa także dziś, rodzi się też następne pytanie, czy przypadkiem nie właśnie ta grupa jest kluczem do Polski, katalizatorem pozytywnych zmian?

 

Locus regit actum - Miejsce określa czynności

 

 

                 Uwarunkowania geopolityczne Polski determinują w znacznym stopniu najbardziej efektywną ścieżkę jej trwania i rozwoju. Polska leżąca na nizinie środkowoeuropejskiej jest od zawsze na trasie potężnych ekspansji z kontynentu azjatyckiego jak również podbojów potęg Europy skierowanych na wschód. Prócz tego strategicznego położenia na linii przemarszu najróżniejszych armii, warto zwrócić uwagę na położenie Polski na obrzeżach/styku imperiów wschodu i zachodu – odmiennych mentalnie i kulturowo. Dla wschodnich imperiów celem była zwykle bogata Europa zachodnia lub południowa, dla potęg europejskich zdolnych do opanowania całej Europy następnym naturalnym krokiem w podboju . Polska była niejako wygodnym miejscem tranzytowym. Nieodmienna zasadą wojny od czasów najdawniejszych po dzień dzisiejszy jest unikania działań wojennych na swoim terytorium, dlatego nasz kraj wydawał się idealnym miejsce starć dla potęg od czasów najdawniejszych, aż po plan układu Warszawskiego przewidujący kumulację nuklearnego uderzenia nad Wisłą. Wyjątkowo niekorzystna wydaje się też pozycja Polski z punktu widzenia styku różnych kultur/cywilizacji/mentalności wschodu i zachodu (niegdyś jeszcze Bliskiego Wschodu, kiedy Rzeczpospolita graniczyła w Imperium Otomańskim), co zwykle prowadzi do rzezi, ludobójstw i eksterminacji, gdyż przedstawiciele różnych cywilizacji uznają się wzajemnie za gorszy gatunek, którego należy pozbyć się jak pasożyta. Najdosadniej ujął to Bismarck:”Bijcie Polaków, ażeby aż o życiu zwątpili. Mam wielką litość dla ich położenia, ale jeżeli chcemy istnieć, to nie pozostaje nam nic innego, jak ich wytępić.”

               Tak więc dla Europy Zachodniej Polacy byli przedstawicielami Wschodu, dla Wschodu, przedstawicielami Zachodu. Efekt końcowy był taki że byliśmy eksterminowani przez obie strony i doświadczyliśmy wyjątkowo wielu nieludzkich działań, i w to szczególnie okrutnych i irracjonalnych w swej zbrodniczości. Eliminacja fizyczna, ludobójstwa, likwidacja elit, demoralizacja, upodlenie, grabież terytorium i dóbr, poniżenie to stygmaty naszej historii ostatnich wieków, kiedy ostatecznie utraciliśmy najpierw zdolność rozwoju suwerennej myśli Narodowej a w efekcie niezależność polityczną, militarną i w końcu straciliśmy całkowitą kontrolę nad ojczyzną. Podsumowując: Wbrew wmawianemu nam marginalnemu znaczeniu i peryferyjności naszego kraju, które mają oszukać naszą czujność i pozwalają nam spać spokojnie pomimo że nie mamy zdolnej do działań armii i kontroli nad strategicznymi gałęziami gospodarki (energetyką, przemysłem ciężkim, itd.). Kolejne działania wojenne na terenie Polski wydają się być nieuniknione właśnie ze względu na nasze położenie. Nie sposób przewidzieć perspektywę czy będzie to 5,10,20 lat oraz jak się rozpocznie konflikt warto jednak nie zmarnować tego czasu, który mamy, aby być gotowym na ten trudny okres i przetrwać i nie pozwólmy aby powtórzyły się stare błędy.

 

 

Tempus regit actum - Czas określa czynności

 

         Samuel Huntington pisał w swoim eseju "Zderzenie cywilizacji: "(…) główne konflikty na globalnej scenie politycznej będą konfliktami między państwami i grupami ludnościowymi należącymi do różnych cywilizacji. (...) Granice między cywilizacjami będą w przyszłości liniami frontu". To z pewnością tłumaczy wiele z naszej historii, jednak jeśli chodzi o teraźniejszość i przyszłość, ten opis wydaje się być już w dzisiejszych czasach niewystarczający. Oczywiście starcie cywilizacyjne wciąż będzie istotnym czynnikiem wielu konfliktów, jednak współczesne metody walki polegające na manipulacji i dezinformacji powodują, że wyzwaniem przyszłości będą konflikty wewnątrz społeczeństw. Zwróćmy uwagę na Afrykę Północna Egipt, Syrię, to konflikty wywołane wewnątrz społeczeństw, to następne zagrożenie które będzie nabierać na sile i z którym SO musi się zmierzyć. W tym sensie SO dla skutecznego działania powinna dążyć do stałego rozwoju i przewagi technologicznej. W ujęciu wspólnotowym gdzie podmiotem jest każdy obywatel, osiągnięcie tej przewagi winno związane być po pierwsze z odpowiednim poznaniem predyspozycji, możliwości i zdolności obywateli, po drugie w ich rozwijaniu i uczciwej rywalizacji oraz selekcji najlepszych rozwiązań, w przeciwieństwie do praktyki obecnie realizowanej w Systemie WB: wyłącznie tych rozwiązań które mogą przynieść zysk systemowi. Wszystko w naszych rękach rozwiązania w kanonie SO (Sukcesji obywatelskiej) będą na tyle skuteczna na ile będziemy w stanie uwolnić się od kieratu schematycznego myślenia, wyłuskać niejednokrotnie głęboko ukryte utalentowane jednostki, podążać niezależnymi ścieżkami a przede wszystkim: Wierzyć i trwać.

 

Trzeba tylko iść naprzód, w ciemnościach trochę na oślep i próbować czynić dobrze. Jeśli zaś idzie o resztę, trwać i zdać się na Boga.”
- Albert Camus

 

W nastepnej notce za (2 tygodnie) rozwój cd. i założenia organizacyjne w SO-Sukcesji Obywatelskiej.

KOMENTARZE

  • Jak to miło
    z mądrym zgubić jak z głupim znaleźć...
  • Madara
    Dwie kwestie, które wydają się warte odnotowania:
    1. obecnie terytorium Polski jest poza sferą rysujących się teatrów działań wojennych.
    To szansa na budowanie własnej odrębności.

    2. Ten "ciemny lud" podtrzymał istnienie Kościoła. Bez tej pomocy Kościół zostałby zmarginalizowany tak, jak w innych systemach socjalistycznych.
    Czy Kościół wykazuje się wdzięcznością, czy przeciwnie - niszczy zwyczaje tego 'ciemnego ludu"?


    Zaś ostatni uwagą jest to, że walka wewnątrz społeczeństwa polskiego skończyłaby się natychmiastową eliminacją obecnych elit.
    Dlatego to w ich interesie leży zapobieganie tej opcji. Zastanawiający jest "lemingowy pęd do samozniszczenia".
  • @SpiritoLibero 21:08:40
    Dokładnie, a jest tych mądrych całkiem sporo na NE... i oby przybywało jeszcze więcej.

    pozdrawiam
  • @SpiritoLibero 21:08:40
    Poprawniej byłoby: Lepiej z mądrym zgubić, niż z głupim znaleźć.
    Kolega Bloger pisze dość lakoniczne komentarze, można rzec, jak depesze.
  • @gallux 21:34:25
    Mam mało czasu.

    Ale poprawię się :)
  • @Krzysztof J. Wojtas 21:13:22
    Dziękuję za głos w dyskusji. Nie dajmy się zwieść tej sielance, cały czas toczy się zakulisowa walka o wpływy w Polsce, a seryjny samobójca pracuje na trzy zmiany. Myślę że ten fenomen trwania tego fatalnego rządu Tuska jest spowodowany "zbilansowaniem" tych wszystkich wpływów. Jedni ze wschodu dostali prezydenta, drudzy z zachodu mają Tuska, trzeci maja vinCenta, Boniego i Zdradka Sikorskiego, i mogą spokojnie realizować swoje interesy, w zamian Tusk ma pełna osłonę medialną wszystkich stron i spokój z akcjami prowokacyjnymi służb. Wszyscy zyskują, a Polacy za to płacą. "Ciemny lud" podtrzymuje cały ten przekręt. Co do Kościoła to jest on ludziom bardzo potrzebny, no może z wyjątkiem episkopatu i hierarchia ;-). Zresztą szeregowi księża w przeważającej większości wykazywali się również poświęceniem i należy im się sprawiedliwie uznanie za to IMHO.

    "Zaś ostatni uwagą jest to, że walka wewnątrz społeczeństwa polskiego skończyłaby się natychmiastową eliminacją obecnych elit.
    Dlatego to w ich interesie leży zapobieganie tej opcji. Zastanawiający jest "lemingowy pęd do samozniszczenia"."

    To bardzo ciekawe, dlaczego Pan tak sadzi?

    pozdrawiam
  • @Madara 21:51:26
    Co do szeregowych księży - zgoda. Znaczna ich część służyła i służy Bogu i Ojczyźnie.
    Ale oni są wykonawcami powoli drążącej polskość ideologii .
    Jednak na pewno nie są wrogami. Dlatego Intronizacja byłaby tak ważnym elementem zmian.

    Co do opcji "likwidacyjnej".
    Mimo wszystkich zbiegów bardzo łatwo usunąć cały ten estabilishment. Ich po prostu jest mało a grają kartą zależności, krzyku i strachu.
    Jeśli utracą ten element - będą niczym wrzód na dupie, którego trzeba się jak najszybciej pozbyć. A granicą jest obojętność, czyli : co jeszcze mi możecie zrobić?
    Bo żyć w tych warunkach już się nie da.
  • @autor
    "Kluczem do przeprowadzenia zmian a przede wszystkim skutecznego ich utrzymania wydaje się być określenie potencjalnych przeszkód/wrogów oraz osiągnięcie przewagi nad nimi."

    tu jest opisane:

    http://werwolfcompl.blogspot.com/
  • @Krzysztof J. Wojtas 22:17:42
    Taka destabilizacja zwykle zmiata rząd to fakt, pytanie czy nie czeka nas akcja wojny domowej w przypadku gdy np. na jesieni ten POmroczny reżim upadnie (daj Boże) i powstanie nowy rząd z poza układu: powiedzmy PiS+Ruch Narodowy, jakie będą ruchy establishmentu?, bo będą na pewno.

    pozdrawiam
  • @Maciej Piotr Synak 22:34:41
    Dziękuję, link znam i jest całkiem ciekawy moim skromnym zdaniem.

    pozdrawiam
  • @Madara 22:57:32
    PiS jest elementem tego systemu; RN -chyba też zmierza w tym kierunku.

    Myślę, że raczej ta opcja, którą powoli klarujemy, jest szansą na zmiany.
  • Jak można odmienić los Polski,
    przy tak durnym moim narodzie ? Nie ma żadnej szansy !
  • @RICO 08:03:48
    Polacy dadzą sobie radę bez tego durnego narodu!!!!

    ;-)))
  • @Madara 22:59:15
    W rzeczywistości szaro i pokrętnie przedstawiane są potrzeby Polaków, włącznie z propozycją Pana Wojtasa mianowania ducha Jezusa Chrystusa na Króla. Dlatego łatwo przyszywać łatki Polakom, typu "lemingowy pęd do samozniszczenia" itd. …….. Nie trzeba wszechobecnej korupcji, żeby sponiewierać tzw. sprawiedliwość społeczną. W szarej mgle wystarczy kopać doły, aby ofiary wpadały. Czy nie czas przejść na jasną stronę Polskiej Demokracji? Bo Polskość to normalność i większość nie musi się jej wstydzić:)
    http://m.nowyekran.net/1abf277a306c1a879664d622ab590f18,12,0.jpg
  • @RICO 08:03:48
    Na pewno naród jest ogłupiany, co prawda efekt końcowy ten sam, ale źródło problemu inne.

    pozdrawiam
  • @Madara 21:51:26
    ... i mają Belkę w NBP.
  • @Paweł Tonderski 14:01:34
    No właśnie ale kto ma Belkę? Z jednej strony protegowany Bronka, z drugiej człowiek finansjery. On sam w sobie jest chyba "zbilansowany".

    pozdrawiam
  • Gdy jest ich trzech to już zaczynają maszerować.
    Zastanawiałem się co mnie najbardziej porusza w Twoim tekście i doszedłem do wniosku opinia faszystów o mieszkańcach Generalnej Guberni. Jest to niezwykła pochwała naszego potencjału. Problem polega na tym, że u nas słabo ze zdolnościami systematycznej zespołowej pracy i kierownictwa. Dlatego Polacy zamieszkali w Niemczech sa bardzo dobrze zasymilowani, często bardziej niemieccy niż rdzenni Niemcy i dobrze sprawdzają się jako pracownicy. Nie maja aspiracji politycznych aby stanowić poważną / jakąkolwiek siłę polityczną w Niemczech. Pracują, prowadza biznesy ale niewiele ponadto.

    Wydaje mi się, że w tej chwili powinniśmy pracować nad zespołwością, dyscypliną i harmonijnym osiąganiem wyznaczonych celów. Tego możemy uczyć się od naszych zachodnich sąsiadów.
  • @Krzysztof Grzelak 18:02:02
    Witam,

    Chyba tak, w targanej wiecznymi zmianami i wojnami Polsce, planowanie, systematyczność, zespołowość kiepsko się sprawdzała, bo każdy plan i tak "trafiał szlag" zaim na dobre się rozpoczął. W ekstremalnie zmiennych warunkach, Polacy nauczyli się działać intuicyjnie i improwizować, planowanie, myślenie trwało zbyt długo, to ten słynny na całym świecie polski "spryt". To są nasze szczególne umiejętności: intuicja i improwizacja. I teraz pytanie: jak te szczególne zdolności wykorzystać?

    pozdrawiam

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930