Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
8 postów 430 komentarzy

MADARA

Madara - Yata no Kagami - Prawda moją twierdzą, rozum moim mieczem, prawość moją tarczą.

Odmeinić los Polski? Polska nowego czasu cz.6

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Ten, którego myśl nie wybiega daleko, zobaczy udrękę z bliska. -Konfucjusz

 

          Zmiany na świecie i w Polsce, w szczególności zaś obnażenie fasadowości systemów pseudodemokratycznych w krajach uważanych za wzorcowe demokracje, czy powolne przełamywanie monopolu pieniądza państwowego i globalnego monopolu dolara, a w konsekwencji jak wydaje się nieuchronnego upadku jego realnej władzy absolutnej w perspektywie najbliższych dziesięcioleci, każe nam zastanowić się, jakie konsekwencje przyniosą te fundamentalne zmiany oraz jak w tych nowych warunkach odnajdą się Polacy i Polska.

       Nasze miejsce w nowych warunkach i nowej sytuacji ekonomicznej i geopolitycznej będzie wynikiem działań lub ich braku w momencie przełomu. Powraca pytanie z początku naszego cyklu, czy jesteśmy w stanie wspólnie zbudować/odbudować alternatywną strukturę wspólnotową a co za tym idzie podjąć nie tylko werbalną walkę o dawno utraconą niezależność kulturową i gospodarczą. Nadchodzący czas będzie okresem w którym Polacy maja szansę odnaleźć się lepiej niż inne nacje ze względu na umiejętność improwizacji, stałe przebywanie w zmiennych nieprzewidywalnych i trudnych warunkach. Czy będziemy jednak dobrze przygotowani i silni w czasie kształtowania się nowego układu sił na świecie, czy wykorzystamy szansę gdy przyjdzie sprzyjający moment na odzyskanie suwerenności? Czas pokaże, jedno jest pewne, nic nie trwa wiecznie, i obecny układ sił na świecie nieuchronnie zmierza do zmian, warto być na te zmiany przygotowanym.

 

 

 

Zróbcie, by uczciwość opłacała się bardziej niż kradzież, a nie będzie kradzieży. -Konfucjusz

 

Ileż można gadać? Zaczynamy działać.

 

          Czas na test w realu naszych założeń teoretycznych Sukcesji Obywatelskiej (SO). Co możemy zrobić? Wg mnie kamyczek po kamyczku budować własny system, selekcji pozytywnej. Kroczek po kroczku, tworzyć własne zasady/prawodawstwo, własne rozwiązania gospodarcze, stopniowo aż do pełnego niezależnego istnienia poza wpływami systemu. Ruszamy więc z niewielkim programem pilotażowym, alternatywnym wobec Systemu, czy jak kto woli pozasystemowym. Spodziewamy się więc że teoria zweryfikowana przez praktykę ulegnie sporym zmianom i poprawkom . Na początek wybraliśmy projekt związany z energetyką z kilku względów które opiszę poniżej. Oczywiście projekt będzie bardzo skromny względem wyzwania, ale ważne by zacząć i miejmy nadzieję że będzie to niewielki kamyczek, początek wielkiej lawiny, która porwie w diabły całą tą przygniatająca nas czapę.

 

Jaki to projekt?

 

      Projekt nazywa się : „Modułowy Projekt Energetyczny - 001”. Projekt dotyczy budowy turbiny wiatrowej o osi pionowej o mocy 4 kWh do 4,6 kWh max. Modułowy ponieważ zakładamy możliwość jego połączenia i współpracę z innymi modułami: energii z biogazu, energii słonecznej (lustra paraboliczne), akumulatorów mechanicznych, komunikacji, magazynowania wody, silnika na sprężone powietrze. Projekt zakłada samodzielne zaprojektowanie, zbadanie, zbudowanie, testowanie i eksploatację konstrukcji turbiny. Projekt ma być jak najbardziej pozasystemowy czyli musimy wypracować własne rozwiązania, bo zakładamy że będziemy chcieli lub będziemy zmuszeni w przyszłości funkcjonować poza systemem lub w warunkach jego baraku/załamania.

 

Dlaczego właśnie taki projekt?

 

              Zgodnie z założeniami SO projekt winien być alternatywny i lepszy względem możliwości jakie dopuszcza System w tej dziedzinie. Dobrze jest jeśli projekt dotyczy odzyskania niezależności/wolności wspólnoty czyli m. innymi w zakresie wolnych dóbr: ziemi, wody, powietrza lub energii bez odzyskania dostępu do tych dóbr nie ma mowy o niezależności..

 

Wybraliśmy na początek pozyskiwanie i użytkowanie energii odnawialnej z kilku powodów:

  1. Odzyskanie kontroli nad jednym z dóbr podstawowych: energią, niezbędna do życia.

  2. Możliwość wdrożenia projektu w każdym zakątku Polski, również poza wielkimi ośrodkami miejskimi, gdzie trudno o inny rodzaj działalności.

  1. Możliwość uczestniczenia w programie osób wykluczonych, wyrzuconych poza system: bezrobotnych, ściganych przez banksterów czy mafię urzędniczą

  1. 2. Działanie poza Systemem: Osoba produkująca i sprzedająca energię ze źródeł odnawialnych (prosument) nie musi prowadzić działalności. (//serwisy.gazetaprawna.pl/energetyka/artykuly/721418,prawo-energetyczne-domowi-producenci-energii-bez-dzialalnosci-gospodarczej.html)

  2. Jest to obecnie niewielkie ale stabilne źródło dochodu (ustawowy obowiązek odkupu nadwyżki energii przez koncerny energetyczne oraz energia zawsze będzie potrzebna) a przede wszystkim doskonała podstawa do tworzenia kolejnych projektów gospodarczych w ramach SO.

 

Kto sfinansuje ten projekt?

 

             Aspirując do bycia człowiekiem niezależnym i wolnym trudno zakładać że finansowanie projektu przeprowadzi się na zasadzie poszukiwania sponsora, unijnych dotacji lub zbiórki publicznej. Założeniem programu pilotażowego jest więc finansowanie projektu ze środków własnych inicjatorów przedsięwzięcia. Skoro zabieramy się za inicjatywę i wierzymy że zakończy się powodzeniem, musimy ją samodzielnie finansować, jest to kwestia odpowiedzialności i uczciwości. Nie będzie więc żadnego podawania konta, sponsoringu, i sępienia kasiorki, „no way”, nawet jeśli inicjatywa ma potrwać dłużej lub utknąć w miejscu na jakiś czas. Finanse nie będą też determinować jakości projektowanej turbiny, to ma być rozwiązanie przede wszystkim trwałe a nie taniocha, która rozpada się wraz z końcem okresu gwarancji jak to ostatnio zwykle bywa w przypadku projektów komercyjnych. Takie są założenia, dzięki programowi pilotażowemu sprawdzimy czy da się je spełnić.

Podsumowanie

 

          Zaczynamy od małego pomysłu pilotażowego aby wyłapać wszystkie problemy jeszcze w małej skali, skromnie i bez pośpiechu. Powodzenie projektu SO w początkowej fazie IMHO zależeć będzie nie od ilości zaangażowanych osób czy środków finansowych, ale od jakości, czyli kreatywności, determinacji i wytrwałości grupy inicjatywnej. Czy uda się pozyskać zaangażowanie wartościowych osób przesądzi o powodzeniu. Równocześnie z programem pilotażowym będziemy rozwijać pozostałe ważne aspekty SO. System legislacji, zasad funkcjonowania wspólnoty, biblioteki wiedzy, sposobów informacji, bezpieczeństwa. W kolejnych notkach dalsze szczegóły. Jeżeli ktoś chciałby się podzielić jakimiś informacjami, przemyśleniami, krytycznymi uwagami czy poprzeć inicjatywę, tudzież nie, poza forum publicznym, proszę pisać na e-mail:thefirstlittlestone@gmail.com

 

 

pozdrawiam

KOMENTARZE

  • ciekawe, to coś, czego Pan Opara nie chciał zrobić
    ale wiele kwestii nie jest jasnych,
    np. czy turbinę mają budować samodzielnie jednostki, na zasadach konkurencji, czy wspólnota,

    no i dlaczego nie zaczynamy od bazy wiedzy ?
  • @interesariusz z PL 21:09:04
    Dziękuję za te pytania:
    Projekt jest pilotem, próbnym balonikiem więc założenia mogą ulec zmianie. Póki co uproszczony schemat jest następujący:

    1.Np. jedna osoba lub grupa inicjatywna opracowuję projekt energetyczny, załóżmy że jest to turbina+bateria słoneczna+biogenerator+osprzęt do podłączenia do sieci N-001. Jest to kompletny pakiet modułów do pozyskiwania energii.

    2.Następnie osoba/grupa wytwarza taki zestaw (co kosztuje powiedzmy 20 tys. PLN), Zestaw generuje średnio 18KWh. Grupa zużywa 8KWh jestem więc uniezależniony od dostaw energii, pozostałe 10KWh sprzedaję koncernom energetycznym (co daje miesięcznie około 30dni x 24 godz. x 0,5 PLN x10 =3600 PLN - 43 200 PLN rocznie) .

    3.Następny krok: Grupa buduję 2 identyczne zestawy z kolejnymi uczestnikami projektu N-002 i N-003, na własny koszt (kolejne 40 tys. PLN uzyskane np. z pracy turbin) Przekazuję go za niewielki procent np. 5% wartości. Nowi członkowie zobowiązują się na zbudowanie minimum kolejnych 4 zestawów (2 zestawy każdy) i przeszkolenie kolejnych członków projektu np. ze środków które uzyskają z pracy turbin w określonym czasie (2 lata) na tych samych warunkach

    3. 10% zysku z energii od wszystkich uczestników projektu trafia do: po 5% dla osoby od której otrzymali zestaw i 5% do osoby/grupy która stworzyła projekt jako stopniowo jako zapłata za innowacyjny pomysł/projekt.

    5.Jeżeli projekt okaże się dobrze wykonany, intratny i popularny możemy implementować kolejne jego moduły energetyczne, produkcyjne, komunikacyjne. Takie są wstępne założenia. Na ile się sprawdza trudno powiedzieć.

    >>no i dlaczego nie zaczynamy od bazy wiedzy ?
    Też będziemy ja tworzyć i już tworzymy, jednak do tworzenia bazy wiedzy, potrzeba czasu, potrzeba też przede wszystkim odpowiednich osób dysponujących wiedzą, doświadczeniem to jak pisałem jest kluczowa kwestia - potencjał intelektualny i potrzeba podstaw ekonomicznych. Trzeba też jeść, żeby tworzyć mówiąc kolokwialnie ;-).

    pozdrawiam
  • @Madara 22:26:25
    > Trzeba też jeść, żeby tworzyć mówiąc kolokwialnie

    Święte słowa.
    Cokolwiek byśmy w życiu nie robili - nawet najszlachetniejszego - skądś trzeba wziąć pieniądze na chleb - to przecież oczywiste.
    Najuczciwiej jest je zarabiać własną pracą - a najlepiej tą, której się człowiek poświęca z pasją, w której się spełnia.
  • @Freedom 23:18:28
    Witaj,

    Dzięki za komentarz,

    >>Cokolwiek byśmy w życiu nie robili - nawet najszlachetniejszego - skądś >>trzeba wziąć pieniądze na chleb - to przecież oczywiste.
    >>Najuczciwiej jest je zarabiać własną pracą - a najlepiej tą, której się >>człowiek poświęca z pasją, w której się spełnia.

    Pięknie powiedziane, życzę tego nam wszystkim.

    pozdrawiam
  • @Madara 22:26:25
    no cóż, skoro przedsięwzięcie (project) ma być dochodowe, to potrzebna jest wstępna dokładna kalkulacja i sposób pomiaru średnich wiatrów na posesji. Wypadają wszyscy ci, co nie mają "pola". A tych z polem trzeba zachęcić.

    Ponadto przedstawiasz jakieś liczby, np 18kW, o których my nie mamy pojęcia (oczywiście, raczej chodziliśmy do szkoły, i wiemy, co to są kW, ale jaką wielkość musi mieć 18kW wiatrak, to już nie).
  • @interesariusz z PL 09:04:56
    cytat: "potrzebna jest wstępna dokładna kalkulacja i sposób pomiaru średnich wiatrów na posesji. "

    Zdecydowanie jest to niezbędne i wiele innych rzeczy o których nie pisałem, bo notka była by zbyt długo lub nie są one jeszcze rozwiązane, dlatego jest to program pilotażowy, a nie gotowy projekt.

    To są raczej wstępne założenia, trudno na tym etapie określić budżet. Jeżeli chodzi o komercyjność projektu to priorytetem jest nie maksymalizowanie zysku pieniężnego a niezależności, to jest kapitał który chcemy gromadzić, dlatego budżet nie jest czynnikiem decydującym aczkolwiek ma swoje znaczenie.

    Sama forma turbiny nie również jeszcze określona, zgodnie z harmonogramem do końca roku chcielibyśmy mieć dopięty projekt a do końca lutego 2014 prototyp, natomiast instalację (mobilna nie związaną na stałe z gruntem) na wiosnę przyszłego roku. Ale powtarzam jest to program pilotażowy i jeśli na jakimś etapie zadecydujemy że nie jest perspektywiczny zostanie zakończony

    Na pewno będzie to konstrukcja o osi pionowej, być może zespół wiatraków o mocy ok. 4kWh (przy okazji w odpowiedzi na drugie pytanie pisałem o 18 kWh całego zestawu (1 kWh odpowiada ilości energii, jaką zużywa przez godzinę urządzenie o mocy 1000 watów). Ostatnio znalazłem ciekawa informację potwierdzającą słuszność wyboru tego typu konstrukcji:http://next.gazeta.pl/next/1,114662,9943497,Farmy_wiatrowe_wydajniejsze_o_rzad_wielkosci_.html

    pozdrawiam
  • @Madara 22:26:25
    Witam!

    No wreszcie jakaś oby...watelska inicjaTywa!!

    Tyko mało jeszcze ...jasna,choc obiecująca!
    Energia to życie mała stabilność !

    Nie podał pan do siebie nadmiaru ...tel!
    Szkoda ...powinno widnieć...rowniez jasno!!

    Zrobic odpowiedzialnego za,,grupę,,,zrobic listę i lecimy..z koksem!!
    Kupimy kontener,,paneli słonecznych,, i wagon baterii u chinczyka!!

    W nocy ,,wiaterek,,słonko za dnia....darmocha...!!
    Tylko chętnych ....mało !!

    Freedom podkrecal tematy,ale nie zgłosił ...gotowości!!
    Pozdr.serd.
  • @Madara 09:45:54
    Niech bedzie na ,,początek,,4kw ...na domek jednorodzinny!!
    Wystarczy dla każdego !!
    Nie róbcie komercji!! Pewnie, ze mobilny, nie ,,przykluty,, do gruntu!!
    Za wszystko chcą ....POdatki!!dziekuje!!

    Napisz o zakupie,finansowaniu,skladkach,członkach,producentach,itd..!!
  • @Madara 09:45:54
    Witam!
    Co tak .....nagle ucichło!!
    Turbokapital zapukał do zamkniętych bram??
    Prosze dalej....temat ciekawy.....ludzie czekają na ,,mannę z nieba,,pozdr.
  • ·
    Dzięki. Muszę przyznać że ta notka zaprowadziła mnie do wcześniej ignorowanych miejsc. Nie wiem na ile rzeczywiste mogą być zastosowania luster parabolicznych ale prezentacje domowych mini projektów robią wrażenie. Wydaje się że to można wykorzystać do obróbki cieplnej albo produkcji pary..

    Uwaga do samego vawt'a (turbina o osi pionowej). Tutaj http://dabiri.caltech.edu/research/wind-energy.html podają że są one skuteczne w konfiguracji farmy wiatrowej, gdzie urządzenia stoją parami o przeciwnych kierunkach obrotu. W przypadku jednej czy dwóch turbin ich efektywność będzie niższa od tych z osią poziomą. Możliwość gęstszego upakowania dzięki temu rozwiązniu wydaje się bardzo ciekawa. Nie wiem tylko czy koszt kilkunastu vawtów, a taka ich liczba wydaje się dopiero wskazywać na przewagę nad kilkoma turbinami o osi poziomej, nie będzie zbyt wysoką barierą dla zastosowań przydomowych.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930